Facebook parafii

logo galeria

Wiadomości parafialne

Program duszpasterski 2019/22

logo galeria

Program duszpasterski 2017/19

logo galeria

Program duszpasterski 2013/17

logo galeria

Galeria

logo galeria

Archiwa

KOŚCIÓŁ PARAFIALNY W IZDEBKACH

W POEMACIE ZOFII GŁADYSZ

Kościół w Izdebkach jest prawie wiekowy,
z XX wieku, z pierwszej połowy.
W miejsce drewnianego, z cegły czerwonej,
zapewne z wielkim trudem został postawiony.

Budowę prowadził i o nią się starał
ówczesny proboszcz, Ksiądz Jan Obara.
Kościół jest zbudowany na planie krzyża
Wznoszą się w górę, jedna wysoka, druga niższa wieża.

A już obecnie jest zupełnie odnowiony,
zarówno wewnątrz, jak i z zewnętrznej strony.
I każdy pięknem jego się zachwyca,
Wszystko to dzięki staraniom Księdza Proboszcza Józefa Kasperkiewicza.

Kościół nasz ma dwa wezwania:
pierwszy – Pańskiego Zwiastowania,
a drugie – Piotra i Pawła Świętego,
których płaskorzeźby już w głównych drzwiach kościoła strzegą.

Wewnątrz kościoła są trzy wielkie nawy,
a w kruchcie jeden szczegół ciekawi:
muszla naturalna, biała, z woda święconą,
lecz nie wiadomo, kiedy i gdzie ja złowiono.

Na pierwszy widok ołtarz główny – niebieski, złocony,
po dwie kolumny złote z prawej i lewej strony.
I dwaj po bokach nasi Patroni:
Święty Paweł i Piotr z kluczami w dłoni.

W górnej części ołtarza trzej Archaniołowie wyrzeźbieni,
Święty Michał siedzi w środku na planecie Ziemi,
prawą ręką na niebo wskazuje,
nogą zaś depcze smoka i go pokonuje.

Niżej, na tle błękitu, piękna ikona.
Matka Boża Dzieciątko tuli w swych ramionach.
W rzeźbionej ramie srebrem wzbogaconej,
z kościoła greckokatolickiego obraz przeniesiony.

I warto zaznaczyć, że ikona ta przesłania,
jeszcze piękniejszy obraz – scenę zwiastowania.
To w dniu odpustu parafialnego,
po odsłonięciu, można podziwiać całe piękno jego.

Oto Maryja na modlitwie skupiona,
Gabriel mówi: Bądź pozdrowiona!
Wielka jasność – Duch Święty jak gołębica zstępuje.
Archanioł, białą lilią, wszystko Jej zwiastuje.

Boczne ołtarze – czerwony po lewej stronie,
Chrystus Boleściwy w cierniowej koronie.
Obraz bez kolorów, ciemny, jakże przejmujący,
widać na nim, jak Jezus jest bardzo cierpiący.

Prawy ołtarz z czerwienią, lecz znacznie jaśniejszy,
w środku znowu Archanioł Michał, jeszcze dostojniejszy.
Widać na obrazie, jak miecz w górę wznosi i go w smoka wbije
i tym odważnym gestem, szatana zabije.

Obydwa te obrazy pochodzą z Bliznego,
z klasztoru Kapucynów, niegdyś zlikwidowanego,
namalowane w XVII wieku,
ogromne wrażenie robią na każdym człowieku.

A cóż powiedzieć o pięknych jedenastu witrażach,
zobaczyć takie rzadko się zdarza.
Jeden z nich z Matką Bożą Królową narodu polskiego,
ponad wieżami kościoła naszego.

Drugi też nad ołtarzem – przeciwna strona,
widzimy tutaj młodzieży patrona,
Stanisław Kostka w wielkim zachwycie,
bo widzi Maryję i Boże Dziecię.

Znacznie większy witraż – to Święta Rodzina,
mały Jezus stoi, w rączce krzyżyk trzyma,
a Matka Boża przędzie, w dłoni ma wrzeciono,
Święty Józef przy warsztacie, z głową pochyloną.

A witraż w bocznej lewej nawie,
inną piękną scenę przedstawia.
To Święta Małgorzata Alacoque,
Która klęcząc, w serce Jezusa utkwiła wzrok.

Odwróćmy jeszcze głowę i popatrzmy w górę,
widać tam także piękny witraż, nad chórem.
To Święta Cecylia w harfę wpatrzona,
jakby za chwilę miała psalm wykonać.

Na ścianach kwiaty stylizowane,
winogrona i kłosy, zboża malowane,
różne symbole i ornamenty,
pomiędzy nimi, także wielu świętych.

Święci: Antoni, Andrzej Bobola, Święta Teresa z różami na krzyżu
przy białych liliach, Franciszek z Asyżu.
Kinga – gdy ją malowano błogosławiona,
z małym kościółkiem, trzymanym w dłoniach.

Przyjrzyjmy się też wysokiej, zabytkowej chrzcielnicy,
W rzeźbie w górze, Bóg Ojciec i Duch Święty w postaci gołębicy.
A niżej Jezus, przyjmując chrzest w Jordanie,
Stoi pochylony przy Świętym Janie.

Są także różne dziękczynne wota,
wśród nich największe – to Lurdzka Grota
na czterysta-lecie Parafii wybudowana,
w środku stoi Bernadetta i Maryja Panna.

By wejść do kościoła, wysokie schody pokonać trzeba,
bo kościół stoi na wzgórzu, jakby bliżej nieba.
Jest ich czterdzieści, co przypomina
sen Jakubowy – Jego wysoka do nieba drabina.

Bóg zapłać wszystkim artystom, budowniczym,
tym, którzy już stoją przed bożym Obliczem.
I tym, u których ciągle jest o kościół troska,
niech błogosławi, wspiera Matka Boska.