Facebook parafii
logo galeria
Wiadomości parafialne
Program duszpasterski 2019/22
logo galeria
Program duszpasterski 2017/19
logo galeria
Program duszpasterski 2013/17
logo galeria
Galeria
logo galeria
Archiwa

W niedzielę, 30 kwietnia rozpoczyna się IX Ogólnopolski Tydzień Biblijny. W tym roku po raz pierwszy Niedziela Biblijna zostanie połączona z Narodowym Dniem Czytania Pisma Świętego, który będzie przebiegał pod hasłem „Weź i czytaj”.

Podobnie jak w latach ubiegłych wydarzenie ma na celu pomóc w lepszym poznaniu i zrozumieniu Pisma Świętego. Będzie to również czas głębszego zjednoczenia z Chrystusem, poznania Jego słowa, spotkania się z Nim osobiście.

Organizatorzy tym razem zachęcają do podjęcia szczególnej refleksji nad wybranym fragmentem z „Listu św. Pawła do Galatów”.

Chociaż jest obecna niemal w każdym domu, wielu z nas rzadko po nią sięga, a przecież Biblia zawiera w sobie słowo, które pochodzi od Boga. A jeśli pochodzi od Boga, to ma ogromną moc. Tydzień Biblijny jest najlepszą sposobnością do tego, by przypomnieć sobie tę prawdę.

„Biblia jest to księga niezwykła. Pisały ją tysiąclecia i wieki. Pisali ją prorocy i mędrcy (…) Biblia weszła tak głęboko w kulturę całego naszego świata, naszej cywilizacji, że trudno jest jej nie znać i nie szanować. Jej treść przenika naszą kulturę, naszą literaturę, nasze dzieła sztuki” – pisała przed laty poetka Anna Kamieńska. Dla niej, podobnie jak dla wielu innych ludzi Kościoła, kultury i nauki, w tym zwłaszcza rozmiłowanego w Biblii Romana Brandstaettera, księga ta była żywą rzeczywistością, ziemią poszukiwania tożsamości, „krainą powrotu jak wiara”. Warto zresztą przypomnieć, że to właśnie ten poeta żydowskiego pochodzenia, który przyjął wiarę chrześcijańską, w jednym ze swoich utworów zwrócił uwagę na potrzebę ustanowienia szczególnego dnia poświęconego Biblii. Gdyby żył, byłby zapewne jednym z najgorliwszych propagatorów Tygodnia Biblijnego.

Benedykt XVI przekonywał podczas jednej z audiencji generalnych w 2011 r., że lektura Biblii wzbogaca człowieka pod względem kulturalnym, dostarcza mu pokarmu duchowego, pogłębia jego wiedzę o Bogu i umożliwia dialog z Nim. Nie trzeba chyba do tej prawdy nikogo przekonywać. Bóg przecież swoim słowem stwarza wszechświat, przemienia wodę w wino, ucisza jezioro, uzdrawia i oczyszcza, podnosi z martwych. W końcu Bóg przemówił do człowieka przez Syna, który jest najpiękniejszym słowem Boga. Gdyby nie słowo Boże, nie byłoby też sakramentów – to w Piśmie Świętym zostały przecież zapisane słowa Pana Jezusa wypowiadane podczas konsekracji. Biblia nie jest więc martwym słowem, ale wciąż żywym i aktualnym. Właśnie poprzez swoje słowo Bóg zapragnął przekazać nam prawdę o sobie i ludzkości. Nie chodzi bowiem tyle o momenty szczególne, jak choćby Tydzień Biblijny, lecz o to, by całe duszpasterstwo było oparte na Biblii, by wynikało ze słuchania słowa. Zresztą już św. Hieronim, który przetłumaczył Biblię na łacinę, przekonywał, że „Nieznajomość Biblii jest nieznajomością Chrystusa”. A zatem czy trzeba szukać lepszych źródeł poznania planu zbawienia? (Małgorzata Szewczyk / Przewodnik Katolicki)

„Pismo Święte jest jak orzeźwiająca woda i jak pożywienie, którym karmi się człowiek wierzący. Dlatego zachęcam wszystkich do jak najbliższych i najczęstszych kontaktów ze Słowem Bożym, do otwarcia się na jego działanie, na jego uzdrawiającą i stwórczą moc. Umiejętność czytania Pisma Świętego, ma podstawowe znaczenie dla każdego wierzącego. Jest pierwszym krokiem na drodze, której następne etapy to: medytacja i modlitwa w ścisłym sensie tego słowa znaczeniu. Właśnie modlitwa, inspirowana przez Pismo Święte, jest najważniejszą drogą rozwoju duchowości chrześcijańskiej. Kto potrafi poświęcić jej czas i siły, zbiera potem obfite owoce.” – św. Jan Paweł II.

czytanie